Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Już po... Zajebisty dzień:)
Księga:
Warto o nich pamiętać...
Zostaw cząstke siebie...
3

O mnie:

Zabierz mnie ze sobą...

Jesteś 26053 na tym blogu.

Archiwum
2007
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec


Ulubieni:











Credits:
Powered by: blog4u

Już po... Zajebisty dzień:)

Elo! Wiem, wiem... Miałam napiać od razu po dyskotece, ale jakoś tak wyszło, że nie wyszło:D Ale zresztą czy ktoś to wogóle czyta? Bo jakoś nie widzę, żeby tak było...
No, ale dobra przejdźmy do rzeczy. A mianowicie do dyskoteki:) Było zajebiście! Tak, wiem, mówiłam, że mam zły humor itd. Ale to się zmieniło:) Ale wiecie co było najlepsze? To, że Paweł jakoś się dostał na dyskotekę i przez jakąś godzinkę gadaliśmy, śmialiśmy się i to mi właśnie poprawiło humor:) To, że mogłam się śmiać z przyjacielem:) Gdyby jeszcze Agata była to by było stuprocentowe szczęście.
Była taka jedna piosenka przy której prawie płakałam... W oczach miałam łzy... Czułam, że zaraz spłyną po moich policzkach... Ale zatrzymałam je. Nie chciałam, żeby inni widzieli jakie mam zjebane samopoczucie. A piosenka ta to: "Kołysanka" Sumptuastic. Jakoś tak mi się przy niej smutno zrobiło...
No, ale to był jeden taki szczegół... Ogólnie było naprawdę zajebiście:) A po dyskotece jeszcze jakieś ziomy się do mnie i mojej kuzynki doczepiły. Miałyśmy z nich polew:)
A dzisiaj? Dzisiaj dzień też był nawet niezły. Poza tym, że na przerwach dalej siedziałam troszkę smutna i słuchałam muzyki... No, ale już nie było tak źle jak ostatnio. Jakoś dałam radę temu dołowi:) Miałam test z historii:/ Był łatwy, ale znając mnie będzie jakiś głupi błąd... Ogólnie to ten test napisałam w 10 albo 15 minut, a później siedziałam i gapiłam się przez okno. Jak to zwykle na historii, przemyślałam wiele spraw. Nie będę tu o tym mówić, ale pomogło mi to i bardzo się z tego cieszę:) Mam już dość dołowania się i bycia smutną... Po prostu mam tego dość! I dzisiaj z tym kończę! Cokolwiek się wydarzy nie będę już mieć takiego doła jak ostatnio! Nigdy! Przenigdy!
Taa... Napewno... Wiem, że nie będzie łatwo, ale po prostu mam dosyć takiego życia. Bycia smutnym z byle powodu... Po prostu mam tego dosyć!
A jeśli chodzi o takie śmieszniejsze rzeczy to jak byłam z Agatą na takim wieczornym spacerku to spotkałyśmy Lewego (nauczyciel historii)... Oczywiście grzecznie powiedziałyśmy "Dobry wieczór" xD Hehe... Było dopiero po 21, ale się na nas popatrzył, odpowiedział i sprawdził która godzina. No, a my od razu w śmiech oczywiście xD Fajnie jest mieć takich nauczycieli:) Można się zawsze pośmiać:D
No, a jak szłyśmy to co chwila jacyś kolesie nas zaczepiali. Z nich też polew był xD Wogóle z Agatą polew był xD

leszczyk 21/09/2007 23:10:01 [Powrót] Skomentujesz??



No i o to chodzi... Głowa do góry i idziemy dalej do przodu... Nie należy się przejmować żadnymi problemami, bo nawet jeśli nie będziemy działać, to one i tak same się rozwiążą...
sadangel 26/09/2007 11:50:55
| http://sadangel.blog4u.pl IP: zalogowany

hehe no to rzeczywiście ciekawie. Długa ta nota ale przeczytałam:) powodzenia hehe :)
Czarna 24/09/2007 10:28:37
| brak www IP: 83.4.93.95

Dobrze ze juz przeszedł Ci ten dól i niech nie wraca:))) widze ze dyskoteka nawet udana:P a co do nauczyciela do historii to mam takiego zjebanego ze szok:(((wrr nienawidze tego przedmiotu
pozdrowionka:)
justys 23/09/2007 11:00:21
| brak www IP: 83.28.101.160

No polewka była. Doła też miałam ale przeszedł:) Fifon jest niezły, hehe:)Pozdro
Jagoda 21/09/2007 23:27:38
| brak www IP: 83.13.138.170